1. Ludzie nie lubią wybierać
Kiedy klient staje przed ladą i widzi dziesiątki ciast, drożdżówek i makaroników – jego mózg się męczy. Decyzja to wysiłek. Jeśli podsuniesz mu gotowy zestaw, oszczędzisz mu tego bólu i zwiększysz szansę, że kupi coś więcej niż planował.
2. Zestaw buduje wartość
Kawa sama w sobie? Spoko. Ale kawa + drożdżówka = pełne doświadczenie. Klient czuje, że dostaje coś więcej, a Ty sprzedajesz większy koszyk.
3. Pakowanie ma znaczenie
Ładne pudełko, pergaminowa bibułka, może mała naklejka „Dobre na dobry dzień” – detale sprawiają, że klient czuje, że kupuje coś premium. A jak coś wygląda lepiej, to bardziej cieszy. I klient wróci.
4. Efekt „wszystko w jednym”
Jeśli klient dostaje kawę w jednej ręce, drożdżówkę w drugiej, a makaronika w trzeciej (której nie ma), to może się zastanowić, czy na pewno to wszystko weźmie. Ale jeśli dostaje gotowe pudełko, to problem znika.
5. Mniej zastanawiania, więcej kupowania
„Czy na pewno chcę jeszcze to ciasteczko?” – w klasycznym zakupie klient zadaje sobie to pytanie. W zestawie już je ma, więc nie ma nad czym myśleć.
6. Faceci i ich spontaniczne niespodzianki
Każdy sprzedawca w cukierni widział to przynajmniej raz – facet wracający z pracy, który chce zrobić „małą niespodziankę” swojej drugiej połówce. Podchodzi do lady, patrzy na ciastka, myśli… patrzy na drożdżówki, myśli… patrzy na ekspedientkę, w oczach błagalne „co ja mam kupić?!”.
Gotowe zestawy to ratunek dla takich klientów.
„Zestaw Kocham Cię” – dwa croissanty, mini torcik, pięknie zapakowane, przewiązane wstążką, może pieczątka z sercem. Zero kombinowania, zero stresu, a Ty sprzedajesz więcej.