Klient zapamiętuje

Twój uśmiech bardziej niż smak bułki

Psychologia piekarni, której nikt nie uczy.
 
W piekarni wszystko zaczyna się od mąki, zakwasu, temperatury.
Ale kończy się na… człowieku.
I tu jest największa prawda, którą wielu piekarzy pomija:
Klient częściej wraca po emocję niż po produkt.
Tak, nawet w piekarni.
Nawet przy chlebie.
Nawet przy zwykłej bułce za złotówkę.
Możesz mieć najlepszą pszenno-żytnią w mieście, możesz mieć zakwas prowadzony od dziadka, możesz mieć recepturę, którą dopracowywałeś pół życia.
Ale jeśli za ladą stoi ktoś, kto patrzy na klienta jak na przeszkodę
to ta jakość przestaje mieć znaczenie.
 
😊 Uśmiech buduje więź szybciej niż gluten łapie wodę
Nie chodzi o sztuczne „dzień dobry”.
Chodzi o drobiazgi:
– spojrzenie w oczy
– krótkie „co dla Pani dziś świeżego?”
– jedno zdanie o tym, że chleb dopiero wyszedł
– choćby mały żart z kolejki
To jest mikrochwila, która robi w głowie klienta kotwicę:
„Lubię tu wracać.”
Bo ludzie kupują tam, gdzie się czują dobrze.
Nie tam, gdzie jest o 20 groszy taniej.
 
🔥 Smak? Ważny.
Ale emocja? Silniejsza.
Przypomnij sobie sytuację z własnego życia.
Masz dwa sklepy obok siebie.
W jednym towar identyczny.
Ale w drugim sprzedawczyni zawsze uśmiechnięta, a atmosfera lżejsza.
Gdzie idziesz?
No właśnie.
Klient to samo ma z piekarnią.
 
👥 Co mówią badania?
W gastronomii emocje odpowiadają za powrót klienta w ponad 60% przypadków.
Smak i cena dopiero dalej.
Czyli możesz mieć bułkę idealną, ale jeśli:
– ekspedientka jest zmęczona
– atmosfera chłodna
– komunikacja nijaka
to klient przenosi się tam, gdzie czuje się „zaopiekowany”.
 
🧠 W piekarni działa psychologia pierwszego kontaktu
Piekarnia to szybka transakcja.
30 sekund.
To, co klient zapamięta najmocniej, to:
– ton głosu
– reakcja na jego obecność
– czy został zauważony
– czy poczuł się mile widziany
Nie skórka, nie porowatość, nie gluten, nie żurawina.
To jest brutalne, ale prawdziwe.
 
❤️ Dlatego najlepsze piekarnie mają „to coś”
To nie jest nowy piec.
To nie jest 15 rodzajów chleba.
To nie jest ładny napis nad ladą.
To jest relacja.
I wcale nie chodzi o „panią Halinkę z okienka”, która 20 lat zna wszystkich po imieniu.
Chodzi o kulturę, którą budujesz:
– mówienie „dzień dobry” z energią
– drobne rekomendacje
– komunikaty o świeżości
– atmosfera, która pachnie ciepłem tak samo jak pieczywo
To są rzeczy, których chemol nie skopiuje.
 
❓Na koniec pytanie do piekarza
Co Twoi klienci zapamiętają, gdy wyjdą z Twojego sklepu?
Zapach chleba?
Czy atmosferę, która sprawiła, że poczuli się dobrze?

Bo ludzie

kupują tam, gdzie czują się widziani.
A uśmiech kosztuje mniej niż mąka.

Może tego

chcesz spróbować?

Pick Eat Up

Jesteśmy z Polski

Poczytasz na fb

Twój biznes + PEU = Współpraca

Wszystkie Artykuły od Nas

Twój Biznes + PEU.app = Współpraca

Wszystkie artykuły
od Nas

Jesteśmy z Polski

Poczytasz na fb

Copyright © pick.eat.up

Made with 💖 in Chelm