co schodzi najlepiej
w których sklepach
w jakich godzinach
akceptuje zamówienie, jeśli wypiek jest dostępny
albo anuluje, jeśli się skończył
przychodzi do sklepu
pokazuje potwierdzenie
odbiera swoje pieczywo
coraz częściej chce zaplanować zakup, a nie decydować w biegu
wybiera oczami
lubi mieć pewność, że to, co lubi, będzie na niego czekać
nadal wypiekasz tak, jak zawsze
tylko sprzedajesz część wypieku w bardziej uporządkowany sposób
Ty ustawiasz ofertę na start razem z nami
później możesz sam dodać nowy wypiek albo zlecić to pracownikowi
Rozumiem ten lęk – bo każdy grosz w piekarni się liczy. Ale spójrz na to z tej strony: dziś i tak część pieczywa wraca, część godzin jest pusta. Aplikacja nie wymaga dodatkowych kosztów, tylko pozwala sprzedać to, co już masz – w innej formie.
Pewnie, że masz dość roboty. Właśnie dlatego to musi być proste. Kilka kliknięć i oferta już jest – szybciej niż napis na tablicy kredą.
Zobacz, co robią wokół – młodsi już dawno rezerwują stoliki, zamawiają kawę z odbiorem, klikają w paczki-niespodzianki. Oni tego szukają, tylko jeszcze nie u Ciebie.
Tak. Właśnie mała ma największą przewagę – bo ma swój klimat i lojalnych klientów. To tylko narzędzie, żeby ich przytrzymać i dołożyć coś nowego.
Nie potrzebujesz studia. Telefon w rękę, uśmiech ciastowego i bochenek na desce. Ludzie reagują na autentyczność, nie na perfekcję.
To Ty ustawiasz zasady. Chcesz lunch: kawa + drożdżówka? Wrzucasz. Chcesz paczki z wczorajszym pieczywem? Wrzucasz. Klient płaci w apce, a pieniądze są Twoje.
Masz nasze wsparcie. Dzwonisz, piszesz – nie jesteśmy korporacją, nie odbierasz numeru do call center. Jesteśmy tu, żeby pomóc.
I bardzo dobrze – nie muszą nic zmieniać. Apka nie zastępuje tradycji, tylko otwiera drzwi nowym. Jedno nie wyklucza drugiego.
My nie zabieramy Ci marży. To nie jest platforma dla korporacji. To aplikacja zbudowana dla piekarzy, z myślą o Waszym chlebie i Waszych klientach.